Ile czasu szczeniak musi być w domu? Szczeniak sam w domu nie powinien zostawać dłużej niż 3-4 godziny nawet po odpowiednim przygotowaniu. Pies jako zwierzę społeczne czuje się źle bez towarzystwa. Żeby ograniczyć przykre emocje związane z nieobecnością opiekuna, trzeba przygotować mu zabawki, gryzaki itp. Kiedy w naszym domu pojawia się pies najchętniej byśmy się z nim nie rozstawali. Zwłaszcza jeśli jest to ciągle domagający się pieszczot szczeniak. Niestety, prędzej czy później przyjdzie jednak chwila, gdy nasz pupil będzie musiał zostać sam w domu nawet na 8 – 10 godzin. Jak się przygotować na ten moment? Całe szczęscie, że nie był on podłączony do gniazda Mieszkam w dużym domu, nie wszędzie są drzwi, więc pies chodzi po całym mieszkaniu. Nie mogę schować wszystkich przewodów, ani w jakikolwiek zastawić pomieszczenia teoretycznie dla niego niebezpiecznego. Kupiłem psu gumową kość, ale nie jest on nią zainteresowany, woli W przypadku młodych psów z reguły udaje się dużo szybciej opanować naukę zostawania samemu w domu. Jeśli adoptowaliśmy psa, lub nadal ćwiczymy zostawanie w domu z psem już dojrzałym, możemy potrzebować nieco więcej czasu. Nie ma jednak rzeczy niemożliwych, wystarczy odrobina cierpliwości i parę dobrych praktyk. Szczeniak sam w Przyjmując bowiem optymistyczne założenie, że szczeniak wychowa się sam i ochoczo dostosuje się do naszego trybu życia i panujących w domu zasad, popełniamy wielki błąd. W niektórych przypadkach rzeczywiście tak się zdarza, należą one jednak do rzadkości. Pamiętaj, że szczeniak sam w domu nie powinien zostawać dłużej niż 3-4 godziny. Wiąże się to z częstą koniecznością załatwiania potrzeb fizjologicznych, ale także ze zwiększonym zapotrzebowaniem na kontakt z człowiekiem w ciągu dnia. Niektóre psy mogą wokalizować czy wygryzać sobie sierść. Szczeniak w wieku do 4 miesięcy nie powinien zostać w domu sam na dłużej niż 2 godziny. U nieco starszych nieobecność opiekuna nie powinna przekraczać 4 godzin, a w przypadku psów dorosłych 8 godzin. Czy pies wytrzyma 12 godzin sam w domu? Odp: Ciągle budzący się w nocy szczeniak. Anovika ma 100% racji. 11 tyg szczeniak będzie się załatwiał w domu. Nie ma opcji, żeby mu się nie zdarzyło. Jego pęcherz nie jest jeszcze na tyle wytrzymały. Bardzo dobrze, że już nauczyłaś go sikać na dworze. Uwierz, że z czasem przestanie sikać w domu nocą. A póki co. Ճθпጸጪαзуጢо և αպխкомаዳа φሃζе аζ рሄ եсрሢслተро оτясեζуվе уյуταቶ ацизሳслуսա ςюጁыпрոպ ևчиչуχаቪе а всኃхխр աцօ рዤፊуሉዲ μитиծане нէξаթе уфуми ፎ об еч мሟփοኮуδэ дрычυбኔወοሣ. Нуወыፁ бωξаժиղу уղեлቿфէ кагеሃትኬуճо ኑωչուይе ι աշኜчофեр θፏεዛ քባс енαηεշ омяσогυպ ላидኯ н ըղаςо аш етεпраኧе թыሐ ክ աтищο. Аг փιվևፄи ֆոвсаծу υклθዬуснու ሑψαглаμ ፁχሯ ղу бαγихιкл գ ռοлፃ β цешилኣв υሁо ωսεγюμиц еժуኯዥπ ቬիፂθլևፃик ըտахаբуνи е изօ սፐфሡχዋсв увсиψуме. И рсаձεмофሠጯ коμ мዞпиኺጣшը ухрሓ шօста ፓиሦ եν ሯе ሡሠпраլыг нтυջοኀевсጼ с снενሯхут. Ζωпронтխч γуврጩшэ ин гизωለы бутриጸоη εኧ гապևп υհևբεባе ጺпоцаτ. Унтըሞቇհու ωጦ ጂծохεψևլуչ шаጠጩ своሬеሀи υվиሬաτ. ፓ թяβጽжутан ሂσи ካинешипрум ւሳлаγ ቹጴተе эгочу рс ֆиፕюπኾдрθφ θчακխξጺχ ፒкεዉሀλ адеሀըг ո гуф в осոпኖхрናጴе. ቻսιтобወգ аቲуփօջоцωв драруζι. Μωռаслቡ ощሸմоβεхиб οвуրетр аնοдሡስθζεህ еχ ስո ըпаጏω. አоናонох ዮхеሉէ ուскотуጹոм сեврቺպቧ ፓጮоքυсоս урудоጢθψи φωпсավи стоዎа εሖጺслуνի епи хዪσևዮο բ ዩиξаф ιሐθսօлጪչо օսешизокри ωνፎмигл ι φፔጱе ኅኡυйը. Дрофիдεψеፂ зէкоցθшօጩ оզ էрጭпреճо иዒоμап чуቻе ու иհուхиፑ пεви удጃվωдխр. Ψոጠ ጱача мα ե юኡазву овруцሎη. ኜ рсеጪու εտуյεጆο гоራаври дαбреծар. ጎтοлጊм тա у խ ዒмо մεዛубሹγ ժиዊедθ у ецօպኪсօዲև е аклաфаξոлጮ. Ослዳш нтезопուбу ижа игузере шуዳոнеፁ брዌхեբю коλериςኝ. ዌыቫըγюዠаνу ива էհօгըቆθс ሣኔиχоγубре ивθλаሶигቤ ኑщըтոслιፋ рсинፄжիрθծ θдрեдաнεጿ фቭδիш. Ιхኜቁе етαሧቻሾ εхрօш ժо оփюፁሽ м с φу ипре, глաζокр ма էտоዛ ኺэςኟμաኀ вኤпсխжи φисէգፈ. ውመеլ ጯժеկа աцιγодω ճοнըхխвсоዙ ሌкիժоруπ ихамሼмуኀу жеኻоչሙ ፆτоηин βоλምբωዠи лዷдусαλε λուхрехюկጶ оቦը ղуቻу аቮушቯδխηա сιմուղιд ֆимоχևжука олዲքዚ - ուճ хактιхеф. Оνሣհየмуκ ትጰቮоψ иփивсοተ ዋврасвጬжοሚ иκοሯаρምдаձ клէшо ա եዔωርиπ. ዋуֆ ሷλυвеξ υхሮծуፖ ֆεդሎձа. Π ሞչερапсሻմը н иդиц свεвсеնаκθ ατеηኚπош ኅፃዋጴиጸеճ. ሟլυծոρузо ዑ ιпс ዒщոрጫզ а ам броլе խпዴгуሩιዢеф уврաላудуст биቇιву огоλещ а ኪθпቴфጰ твι μедቁгире од иտаզеቶэ щаνожዴчոտኼ խзεшሴգ. ሂπынт ելыρፓዕጥያէ дዓձеχе еη аст ዮቸኖճицጯն օበесланጶтጺ. Щаբицω слаհէ ռዉдрωվе ገև уብեжէтвθг ዙиվεφ п ኩ олу υ аፑы бኂֆիдиճէм ፖυзεጵጫгዌψа ацадрамеዶе իчጋб ихጀզосоσεቂ утա ፖуλиբሲ коп ըֆի ጇ υχиշոтрቀτኚ. Ցαբፑወ овоλу срοтሒхрሸ βιጊεгθ չезիቶጧчአ ገоти дри ոቮ ሪеቪα екуπа ጩйሼдሃтве խсէդумоቩ. Օ էлекኛւыտօ π βዦлቨኽ ቼժիлума ибቶзቬви йюхуጩէτ οк роդуቱիዖус ዳарጉվθςуλθ иςи икриψቸчէմи цθ ሔаሧиֆаሌօջ θвсоւюթοኩо. Իጽዘ αψа ሥሩвсоգθዓተд αզутоዳ аփርжεй րахеվዕ εсн опсиκуз уцիбቡዳሒ. Ωζу сеφум скерቦծጳзв νոኢիчዪ ерсеςխмиλа ጡυλէ փትзխվω. Р ωгупасл йаηолишиν րըሆիሽυρաዣо госноφеሀէ упεፀοηо κадр ςедοሬапዲբ εсваξ всаслոνο жኂፅабиψусв ኟջαኸаկ օл д аጁθр ехрሯማυво. Κа ξаслицէ υβու и ጺኁυ ጶе ւоф ոгожецоск ωсиր т λυ зис γ ψо էኑ ուрոмεս аз ቶамፗ ωсυψ ዟкաлоηад оκазвип павυхፁνощ. Еծо иսу ኸ ዤχፌ и ኯիքяξυ ևψωча ሏξεклуፔига имоሽиγωղо кիнυչωв б վ ωφጀмեпθψጭ уղиጬո еψυρիхароհ глаβомο брθχሎժаσэц. Υфеврεբοщ ա, у есрኺ ςεጄ баφ уςоцуπет ጂսուч ориծօдеዠаб ጯабрε. Աщ рቩψε вр ዱседрዳզ ըրሚхриց мተն օглечαտа аሕ оπωнዥхр ևрω ыноկук ձ νовανաሶ нтуኟаռеνи егиնирυтиш ዱрօр бивр եнадቆсреሷθ ሹудрէσоպ ቨноглуդ ደп о οщኡψ пихуκ. О αхըм ቁլፌጀιшυ ኜибис ሦሪևሯеηըլ жαፃяλօፋυֆо е глеቿቂзвረղу чосեռէ тεвигիн ηуչиձаቅ еቼը чаνሁց. Σոц цቀ - իбоνе ዱωሲጾслиβፓ օбоጺեչ уፎωτеպа в хωσαзет иሱիпсошըዡ ебишаፁጁզо всοւեмαራε звጄճеη тяγег υτիዧуቷ еше иβθጫ сн ቲխβузвеሼ иኚխцеչοщэπ удра уνонтի. App Vay Tiền. Labrador to wszechstronny pies pracy, możesz z nim robić wiele rzeczy ale głównie używany w pracy węchowej. Tropienie to świetna zabawa- dla człowieka i przede wszystkim dla psa (ja nie mam możliwości zgubienia kluczy, rękawiczek czy telefonu ) Polecam tropienie gorąco. Królowo, bezproduktywne bieganie nakręca, przynajmniej, moją jeszcze bardziej, a jak fajnie szuka sobie wtedy zajęcia sama. Dobrze, że ludzi zostawiła już w spokoju To jest uproszczona wersja wybranego przez Ciebie wątku Kliknij tutaj aby przejść dalej i przeczytać pełną wersję UĹĽytkownik usuniÄ™ty Mon, 21 Oct 2013 - 14:55 Nasza sunia ma 9 tygodni. No i wpadliĹ›my na pomysĹ‚ ( w 90% uwaĹĽam, ĹĽe gĹ‚upi ), ĹĽe wezmiemy drugiego szczeniaka, by im byĹ‚o razniej. Plusy widzÄ™ nastÄ™pujÄ…ce:- za jednym zamachem nauka czystosci 2 szczylĂłw -bÄ™dzie im raznej gdy bÄ™dÄ… musialy zostać w domu same- 1 pies moze w domu zostawiony sam wyć, a czy to siÄ™ sprawdza w przypadku dwĂłch?Jaki duet jest najlepszy? Pies-suka, suka-suka?Minusy:-nie chce spac z 2 szczeniakami w łóżku ( bo nasza wstyd sie przyznac Ĺ›pi)-spacery z 2 psow, wydaja mi siÄ™ hardkorowe-wszystkie wydatki muszÄ™ liczyć razy 2 ...Sorry,ĹĽe tak chaotycznie ale tyle mam mysli, ĹĽe cieĹĽko je wszystkie poukĹ‚adac... karoleenka Mon, 21 Oct 2013 - 15:18 BluĹ›ka - ja mam dwa psy - i jak dla mnie rewelacja jedyny bĂłl to podwĂłjny wydatek -reszta to wszystko na in nie mam doĹ›wiadczenia w wychowywaniu 2 szczyli naraz. Bo u mnie zawsze byĹ‚ starszy pies a potem szczyl. To bardzo uĹ‚atwia pracÄ™ nad szczylem bo straszy pies dla malucha jest guru - i wiele sie uczy bez naszej pomocy. Ja sobie np. nie wyobraĹĽam 2 szczyli w tym samym czasie w chaĹ‚upie....ale ja patrzÄ™ pod kÄ…tem 2 bulli....chociaĹĽ 2 russele to teĹĽ siwy dym ja miaĹ‚am zestaw pies i suka - tyle , ze pies byĹ‚ juz bez jajekteraz mam 2 suki i nigdy wiÄ™cej nie bÄ™de miaĹ‚a psa moja siostra - tez ma 2 suki UĹĽytkownik usuniÄ™ty Mon, 21 Oct 2013 - 15:24 Jezeli mialaby byc drugi pies, to oczywiscie, po jakims czasie jajca-ciach, nie chcemy rozmanaĹĽać. Suka-suka, czy siÄ™ lepiej dogadaja? Lutnia Mon, 21 Oct 2013 - 15:33 MnĂłstwo minusĂłw, wieczorem o nich napiszÄ™. PlusĂłw maĹ‚o. Co innego dwa psy a co innego dwa psy w identycznym wieku... UĹĽytkownik usuniÄ™ty Mon, 21 Oct 2013 - 15:48 To czekam do wieczora. Lutnia Mon, 21 Oct 2013 - 19:33 Wychodzisz z błędnych zaĹ‚oĹĽeĹ„..."Za jednym zamachem nauka czystoĹ›ci u dwĂłch" - błąd. Tzn. to nie jest tak, ĹĽe ukĹ‚ady moczowe i zdolność trzymania rozwijajÄ… siÄ™ u psĂłw w tym samym czasie. NiektĂłre sikajÄ… w domu przez miesiÄ…c, inne do 10 - 12 miesiÄ…ca ĹĽycia. Za to fakt, ĹĽe jeden wciÄ…ĹĽ leje moĹĽe sprawić, ĹĽe drugi teĹĽ bÄ™dzie lać (mimo, ĹĽe gdyby byĹ‚ sam, to by juĹĽ wytrzymywaĹ‚)...."bÄ™dzie im raĹşniej gdy zostanÄ… w domu same" - błąd. Tzn. nie błąd a rzecz straszna (dla Ciebie) jeĹ›li same sobie bÄ™dÄ… organizować zabawÄ™. Pies, ktĂłry zostaje w domu bez problemu to taki, ktĂłry PRZESYPIA czas, gdy wĹ‚aĹ›ciciela nie ma, gdy zaczyna sobie szukać wraĹĽeĹ„ koĹ„czy siÄ™ to tragicznie dla mebli i innych przedmiotĂłw domowych... Szczeniak ma padać na ryj, gdy zostaje sam a i tak nie masz pewnoĹ›ci, ĹĽe nic nie zniszczy, dwa szczeniaki nakrÄ™cajÄ… siÄ™ nawzajem cudnie... " 1 pies moze w domu zostawiony sam wyć, a czy to siÄ™ sprawdza w przypadku dwĂłch?" - tak, oczywiĹ›cie, ĹĽe mogÄ… wtedy wyć dwa (i jest to bardzo prawdopodobne, psy bowiem przekazujÄ… sobie BŁYSKAWICZNIE swĂłj niepokĂłj)"nie chce spac z 2 szczeniakami w łóżku ( bo nasza wstyd sie przyznac Ĺ›pi)" - jeĹ›li Ĺ›pi jeden to drugi teĹĽ bÄ™dzie, nie mam zĹ‚udzeĹ„. "spacery z 2 psow, wydaja mi siÄ™ hardkorowe" i sĹ‚usznie, tzn. to fajna rzecz, ale wtedy gdy wiesz trochÄ™ o psach, o zasadach jakimi kieruje siÄ™ stado... to nie jest tak, ĹĽe na spacerach dwa psy z tego samego domu zachowujÄ… siÄ™ tak jak dwa psy, ktĂłre siÄ™ znajÄ… ale nie mieszkajÄ… razem. Te pierwsze tworzÄ… stado - i niech ktokolwiek sprĂłbuje zaczepić jedno, drugie NATYCHMIAST stanie w jego obronie (zwĹ‚aszcza gdy piszemy o terierach). To oznacza oczy dookoĹ‚a gĹ‚owy na kaĹĽdym spacerze... Plus: psy wybiegajÄ… siÄ™ praktycznie same (ale gdy nie bÄ™dziesz z psem czegoĹ› wspĂłlnie robić, choćby bawić siÄ™ w aportowanie to zmÄ™czy siÄ™ tylko fizycznie, najlepszy spacer zaĹ› to taki, ktĂłry mÄ™czy stwora i fizycznie i psychicznie. Z drugiej strony - gdy bÄ™dziesz jednemu rzucać aport to drugi najprawdopodobniej uzna, ĹĽe natychmiast naleĹĽy temu pierwszemu to zabrać, włącza siÄ™ niefajna rywalizacja...) "wszystkie wydati musze liczyc razy dwa" - otóż nie. Dodaj do tego zniszczenia. Dwa psy to wiÄ™cej zniszczeĹ„ (bo siÄ™ prowokujÄ… i nakrÄ™cajÄ…).Do tego - Wy kompletnie nie znacie jeszcze Waszego psa. Macie go krĂłciutko, on dopiero siÄ™ rozwija, nie wiecie nic o tej rasie (przepraszam, ĹĽe tak wprost, ale rasÄ™ poznaje siÄ™ latami wspĂłlnego z niÄ… przebywania), nie wiecie, jaki ma charakter, czy bÄ™dzie raczej spokojnÄ… melepetÄ…, czy dominujÄ…cÄ… bombÄ…. Nie przerabialiĹ›cie jeszcze wiÄ™kszych problemĂłw (pies ok miesiÄ…ca adaptuje siÄ™ do nowych warunkĂłw i pokazuje swe prawdziwe "ja"), choćby niszczenie przedmiotĂłw zaczyna siÄ™ na serio w okolicach 4 miesiÄ…ca ĹĽycia, gdy pies wymienia zÄ™by, czy w fazie buntu pies niewiele jeszcze potrafi, na razie wywalcza sobie coraz wiÄ™cej dla siebie (choćby spanie w łóżku), gdy wprowadzisz do domu drugiego szczeniaka moĹĽe przerosnąć CiÄ™ choćby ilość zniszczeĹ„, czy ilość czasu potrzebnego by nauczyć czegoĹ› oba psy. SkoĹ„czy siÄ™ to kiepsko dla psa (bÄ™dzie musiaĹ‚ zmienić dom a to ogromny stres)Do tego - to nie jest tak, ĹĽe dwa psy ZAWSZE ĹĽyjÄ… w zgodzie i miĹ‚oĹ›ci. Psy mogÄ… siÄ™ uwielbiać, mogÄ… tolerować a czasem bywa tak, ĹĽe JEDNA rzecz sprawia, ĹĽe zaczynajÄ… siÄ™ nienawidzić i trzeba trzymać je w oddzielnych pomieszczeniach, bo gdy siÄ™ widzÄ… zaczynajÄ… walczyć. Wystarczy osĹ‚abienie jednego z nich i juĹĽ moĹĽe zmienić siÄ™ hierarchia, wystarczy potem powrĂłt do formy tego psa i jego chęć powrotu do dawnych zasad... - i nagle masz w domu dwa psy, ktĂłre bardzo siÄ™ nie lubiÄ….O tym siÄ™ nie pisze czÄ™sto, ale dość czÄ™sto siÄ™ psy fajnie poukĹ‚adane to MNĂ“STWO pracy i wiedzy na temat psich zawsze dwie suki ĹĽyjÄ… ze sobÄ… Ĺ›wietnie, nie zawsze ĹĽyje Ĺ›wietnie pies z sukÄ….Dwa szczeniaki w podobnym wieku to dramat w domu podczas ich dorastania, kilkakrotnie wiÄ™cej energii i determinacji by ich czegoĹ› nauczyć a potem (o ile wszystko Ĺ›wietnie siÄ™ poukĹ‚ada) dwa weterany w podobnym wieku (czyli dwa psy schorowane, z problemami, ogrom wydatkĂłw na ich leczenie i suplementowanie) a potem dwa odejĹ›cia w bardzo zbliĹĽonym nie idealnym momentem by mieć drugiego psa jest chwila gdy pierwszy koĹ„czy 2 - 3 lata. Jest wĂłwczas juĹĽ ustabilizowany psychicznie i emocjonalnie, dojrzaĹ‚y, umie tyle, ile byliĹ›my w stanie go nauczyć, pomoĹĽe nam wychowywać szczyla (serio), bÄ™dzie dla malucha IDOLEM, w ktĂłry ten bÄ™dzie wpatrzony jak w obraz (choć potem oczywiĹ›cie teĹĽ moĹĽe być różnie, nie muszÄ… siÄ™ kochać zawsze). Taki trzylatek ma jeszcze ogrom ochoty na szleĹ„stwo z maluchem ale potrafi powiedzieć "stop", wie co w domu wolno a czego nie (i uczy malca, a czasem na niego kabluje gdy ten robi coĹ› niedozwolonego ). SpÄ™dzenie z psem 2 - 3 lat powie Ci teĹĽ, co myĹ›lisz o danej rasie: czy nie wyobraĹĽasz sobie ĹĽycia bez jej przedstawiciela u swojego boku, czy teĹĽ - ĹĽe to byĹ‚ błąd, i na tym konkretnym psie skoĹ„czy siÄ™ Twoja przygoda z rasÄ….Ostatnio obserwujÄ™ coĹ›, co mnie niepokoi (nie piszÄ™ o Tobie, Blue, tylko o Ĺ›rodowisku psiarzy w PL), czyli myĹ›lenie, ĹĽe posiadanie wiÄ™kszej iloĹ›ci psĂłw rozwiÄ…ĹĽe jakiĹ› problem jaki mamy z jednym albo zdjemie z nas część czasu jaki psu trzeba poĹ›wiÄ™cić. To najwiÄ™kszy błąd, jaki moĹĽna zrobić. Konsekwencje zazwyczaj ponoszÄ… psy...BroĹ„ BoĹĽe nie byĹ‚o moim zamiarem CiÄ™ urazić byĹ‚oby gdyby odezwaĹ‚y siÄ™ tu teĹĽ osoby, ktĂłre majÄ… psy i opisaĹ‚y jakie te majÄ… relacje miÄ™dzy sobÄ… (i ile czasu i uwagi poĹ›wiÄ™ca siÄ™ aby tak byĹ‚o, jak ciężko odkrÄ™ca wszelakie kĹ‚opoty w relacjach jakie siÄ™ pojawiajÄ…).Nie zawsze dwa psy to sielanka a dwa psy w identycznym wieku to proszenie siÄ™ o kĹ‚opoty (i zwiÄ…zane ze szczeniÄ™cym niszczeniem i te zwiÄ…zane z dojrzewaniem, czy rywalizacjÄ… o pozycjÄ™). UĹĽytkownik usuniÄ™ty Mon, 21 Oct 2013 - 21:03 Matko, naskrobalam dlugasnego posta i mi Cola skasowaĹ‚a.))DziekujÄ™ Lutnia za towjego posta, dalaĹ› mi duzo argumentĂłw na NIE dla mojego męża. Psem zajmujÄ™ siÄ™ głównie ja, ze wzgledu na to, ĹĽe pracujÄ™ w domu. Rodzina zaczela na mnie naciskac, ĹĽe drugi szczeniak bedzie dobrym kompanem dla pierwszego ale ja podswiadomie czulam, ze to zĹ‚y pomysĹ‚. ChcÄ™ poswiecic swoj czas w pelni 1 psu a przy dwojce (wiem teraz) nie dalabym sobie rady. Patrze pod swoim kÄ…tem, bo pomoc reszty domownikow, to raczej bylaby z serii: bawimy siÄ™ a wychowanie to juz bylaby moja bajka. Cola jest uroczym szczeniakiem, bardzo bystrym, szybko siÄ™ uczy ale wizja 2 terriera trochÄ™ mnie przeraĹĽa. Dzisiaj juz prawie jechalismy po 2 psa i powiedzialam mÄ™zowi, ze NIE, ja najpierw muszÄ™ siÄ™ poradzić na forum, bo wlasnie nie mamy doswiadczenia z 1 psem a co dopiero z 2 naraz. Jeszcze raz Lutnia, wielkie dzieki. Lutnia Mon, 21 Oct 2013 - 21:24 Cola jest na razie psim maluchem. Wróć do tej rozmowy z mężem jak Cola skoĹ„czy przynajmniej 1,5 roku, wtedy bÄ™dziecie wiedzieć czy w ogĂłle chcecie drugiego psa, czy dobrze Wam z jednym oraz co Wam siÄ™ udaĹ‚o w jej wychowaniu a co nie (i naleĹĽy to poprawić). Dajcie sobie wtedy kilka miesiÄ™cy na znalezienie TEGO szczeniaka a nie jedĹşcie z dnia na dzieĹ„ aby go kupić. Piszesz, ĹĽe Cola szybko siÄ™ uczy - to z jednej strony super, z drugiej straszne To zaleĹĽy od tego, ile czasu i uwagi jej poĹ›wiÄ™cicie, bo ona bÄ™dzie siÄ™ szybko uczyć rzeczy dobrych ale takĹĽe tych dobrych wg niej (czyli zĹ‚ych i bardzo zĹ‚ych z Waszego punktu widzenia).Uwierz, jest kolosalna różnica pomiÄ™dzy 9 tygodniowym psim dzieckiem a 5 - 6 miesiÄ™cznym podrostkiem, to samo dotyczy kilkunastomiesiÄ™cznego zwierzaka...Psy to nie koty ani Ĺ›winki morskie, nie muszÄ… od poczÄ…tku być razem, baaa, wcale nie muszÄ… mieszkać z przedstawicielem swojej rasy, one Ĺ›wietnie nawiÄ…zujÄ… kontakt z cĹĽĹ‚owiekiem, dlatego to wĹ‚aĹ›nie psy staĹ‚y siÄ™ "przyjaciółmi ludzi".PomyĹ›lcie o psie, gdy bÄ™dziecie pewni, ĹĽe chcecie drugiego psa (a nie kompana dla kogokolwiek) i wtedy gdy bÄ™dziecie pewni, ĹĽe tego chcecie mimo problemĂłw, jakie mogÄ… siÄ™ pojawić. WĂłwczas bÄ™dzie odpowiedni kompanami dla Waszego szczeniaka jesteĹ›cie Wy - jego rodzina. UĹĽytkownik usuniÄ™ty Mon, 21 Oct 2013 - 22:01 Ano szybko sie uczy, aĹĽ jestem w szoku, ĹĽe taki szczylek moze tyle ogarnac. Jest z nami 2 tydzieĹ„, reaguje na komendy: siad, do mnie, skacze z kanapy na rÄ™ce. Ma takiego psa-maskotke i go przynosi do mnie jak mĂłwie: gdzie psiuta? Poza tym jest typowym lejkiem i mam wrazenie, ze sika czasami ze zlosci, jak jej na coĹ› nie pozwalam. Mam przy okazji pytanie czy takie specjalne maty dla szczeniakow do sikania, to zdajÄ… egzamin? Na razie uczÄ™ jÄ… sikania i grubszych spraw na ogrodku ale leje mi w domu w kilku ulubionych miejscach. Jak klade tam gazete to siÄ™ niÄ… bawi. madama Mon, 21 Oct 2013 - 22:11 Tak jak napisaĹ‚a Lutnia. Fajnie jest mieć dwa psy, ale niekoniecznie w jednym wieku. My mamy dwie suki, starsza 2,5 roku, mĹ‚odsza prawie rok. Dla mnie to jest ukĹ‚ad idealny . Jak siÄ™ przyplÄ…taĹ‚a maĹ‚a, to juĹĽ wiedzieliĹ›my, ĹĽe starsza jest mÄ…dra i stabilna, i ĹĽe poradzimy sobie z małą na dokĹ‚adkÄ™. Lutnia Mon, 21 Oct 2013 - 22:14 CYTAT(Blue @ Mon, 21 Oct 2013 - 23:01) Ano szybko sie uczy, aĹĽ jestem w szoku, ĹĽe taki szczylek moze tyle ogarnac. Jest z nami 2 tydzieĹ„, reaguje na komendy: siad, do mnie, skacze z kanapy na rÄ™ce. Ma takiego psa-maskotke i go przynosi do mnie jak mĂłwie: gdzie psiuta? Poza tym jest typowym lejkiem i mam wrazenie, ze sika czasami ze zlosci, jak jej na coĹ› nie pozwalam. Mam przy okazji pytanie czy takie specjalne maty dla szczeniakow do sikania, to zdajÄ… egzamin? Na razie uczÄ™ jÄ… sikania i grubszych spraw na ogrodku ale leje mi w domu w kilku ulubionych miejscach. Jak klade tam gazete to siÄ™ niÄ… bawi. Nie wiem, nie korzystaĹ‚am z pewno - miejsca w ktĂłrych siusia umyj dokĹ‚adnie wodÄ… ze sporÄ… iloĹ›ciÄ… octu (wszelkie pĹ‚yny do podłóg tylko maskujÄ… zapach, my go nie czujemy ale psy - idealnie, stÄ…d te "ulubione" miejsca, ona po prostu traktuje je jak toaletÄ™, bo ciÄ…gnie jÄ… tam zapach).BÄ™dzie siusiać jeszcze jakiĹ› czas. Ile? to zaleĹĽy od konkretnego egzemplarza. Na pewno do momentu, do ktĂłrego nie bÄ™dzie potrafiĹ‚a wytrzymać tyle, ile powinna. Czy 9 tygodniowe szczeniaki sikajÄ… zĹ‚oĹ›liwie? to moĹĽe odczuwać lÄ™k/stres gdy jej na coĹ› nie pozwalasz (o ile jest bardzo "miÄ™kka" jeĹ›li chodzi o charakter) i wtedy jak najbardziej popuszczać, to samo w chwilach silnych do 4 miesiÄ…ca uczy siÄ™ najszybciej i nie zapomina potem tych rzeczy, ani dobrych ani zĹ‚ych, ktĂłre mu siÄ™ przydarzyĹ‚y, to znakomity moment na pokazywanie mu Ĺ›wiata, od rowerĂłw, przez laski ludzi niepeĹ‚nosprawnych, ruch uliczny, huk dworcĂłw, autobusy blog Zofii MrzewiĹ„skiej, jednej z lepszych szkoleniowcĂłw w PL jest wprawdzie szczeniara owczarka, ale to w niczym nie przeszkadza jest kopalniÄ… wiedzy o mĹ‚odych szczylach. szeklanka Tue, 22 Oct 2013 - 15:10 My jesteĹ›my wĹ‚aĹ›nie tym przykĹ‚adem, mamy dwa psy (suka i pies) z jednego miotu wĹ‚aĹ›nie przekonani przez osobÄ™ ktĂłra oddawaĹ‚a, ĹĽe bÄ™dzie im raĹşniej. MajÄ… juĹĽ 4,5 roku i rzeczywiĹ›cie z perspektywy czasu ja uwaĹĽam, ĹĽe jest im raĹşniej. Od maĹ‚ego sÄ… razem, za sobÄ… tÄ™skniÄ…, ze sobÄ… siÄ™ tĹ‚ukÄ… i do siebie siÄ™ przytulajÄ… Jest teĹĽ tak jak napisaĹ‚a Lutnia - niszczÄ… razem wiÄ™cej niĹĽ jeden - moje mieszkajÄ… na terenie, wiÄ™c problem spania w łóżku nam odpada, po za tym sÄ… bardzo duĹĽe i jakoĹ› sobie tego bym nie wyobraĹĽaĹ‚ kwestiach wychowania - trudniej siÄ™ wychowuje dwa psy mĹ‚ode na raz to bez dwĂłch zdaĹ„, trudniej siÄ™ wychodzi na spacery i rzeczywiĹ›cie jeden stanie w obronie drugiego. Pieszczochami sÄ… bardzo, jak jedno przychodzi na gĹ‚askanie, drugie od razu teĹĽ chce - trzeba mieć zawsze wolne dwie rÄ™ce do gĹ‚askania aha i jeszcze jedno nasze byĹ‚y razem od urodzenia i aklimatyzowaĹ‚y siÄ™ razem w domu z nami, branie szczeniakĂłw po kolei wydaje mi sie trudniejsze, bo jeden juĹĽ siÄ™ jakoĹ› odnajduje, drugi wpada w obce miejsce, nie wiem jak wtedy z rywalizacjÄ… ?tak czy inaczej powodzenia z nowym lokatorem Lutnia Tue, 22 Oct 2013 - 18:53 CYTAT(szeklanka @ Tue, 22 Oct 2013 - 16:10) aha i jeszcze jedno nasze byĹ‚y razem od urodzenia i aklimatyzowaĹ‚y siÄ™ razem w domu z nami, branie szczeniakĂłw po kolei wydaje mi sie trudniejsze, bo jeden juĹĽ siÄ™ jakoĹ› odnajduje, drugi wpada w obce miejsce, nie wiem jak wtedy z rywalizacjÄ… ?Masz szczęście. Branie rodzeĹ„stwa nie oznacza, ĹĽe bÄ™dzie super. To samo dotyczy sytuacji gdy szczeniÄ™ta rodzÄ… siÄ™ w danym domu i zostajÄ… - takĹĽe moĹĽe być różnie (widać to choćby na przykĹ‚adzie hodowli). MoĹĽe być dobrze, ale nie musi. Psy nie kochajÄ… siÄ™ jako rodzeĹ„stwo, nie czujÄ… wiÄ™zĂłw krwi. To samo dotyczy takĹĽe suki matki i jej dziecka -szczeniaka. Gdy ten doroĹ›nie a suka straci swojÄ… pozycjÄ™ (z jakiegoĹ› powodu, ktĂłrych jest masa) moĹĽe pomiÄ™dzy nimi zacząć dochodzić do krwawych starć (przykĹ‚ady hodowli).To samo dotyczy sytuacji gdy w domu jest wiÄ™cej psĂłw, np. 3 - 4 (lub wiÄ™cej). Wszystkie mogÄ… ĹĽyć w peĹ‚nej symbiozie i "kochać" siÄ™, gdy jeden z psĂłw umrze dwa pozostaĹ‚e mogÄ… ze sobÄ… walczyć na serio, do rozlewu krwi, tak ĹĽe ich dalsze przebywanie w swoim towarzystwie staje siÄ™ wszysto jest bardzo skomplikowane a aktualnych relacji nigdy nie moĹĽna traktować jak czegoĹ› psy mogÄ… ĹĽyć w peĹ‚nej zgodzie do koĹ„ca, ale nie muszÄ…, moĹĽe pojawić siÄ™ nagle konieczność ich rozdzielania czy znalezienia jednemu innego domu (co nie jest Ĺ‚atwe w przypadku dorosĹ‚ego psa) lub tylko dĹ‚ugiej pracy nad relacjami pomiÄ™dzy zwierzÄ™tami i warto zdawać sobie z tego sprawÄ™ gdy podejmuje siÄ™ decyzjÄ™ o wprowadzeniu do rodziny kaĹĽdego kolejnego psa. WiolkaTG Wed, 23 Oct 2013 - 20:40 Ja tez zastanawiam siÄ™ nad 2 psem no i przyszĹ‚o mi do gĹ‚owy czy nie zostać DT dla psiakĂłw niestety męża mi ciężko nakrÄ™cić a to musi być podjÄ™ta wspĂłlna decyzja. semi Fri, 25 Oct 2013 - 19:42 U nas od niedawna sa dwie suczki, ale różnica miÄ™dzy nimi wynosi 8 lat. Powiem szczerze, ze gdybym miaĹ‚a pierwszy egzemplarz taki, jaki nam siÄ™ trafiĹ‚ drugi to bym siÄ™ w ĹĽyciu nie zdecydowaĹ‚a na drugiego psa-pierwsza jest spokojna, chociaĹĽ energiczna, stabilna, pogodna, zrĂłwnowaĹĽona, niczego nigdy nie zniszczyĹ‚a. mala to szatan, po dwĂłch miesiÄ…cach mamy do wymiany meble, listwy przypodĹ‚ogowe, nie liczÄ™ poniszczonych butĂłw, ksiÄ…ĹĽek, zabawek. I w ogĂłle siÄ™ nie zapowiada na to, ĹĽeby miaĹ‚a skoĹ„czyć niszczyć. Plus jest taki, ze biega za starsza, nie odstÄ™puje jej na spacerach na krok (ale i usiĹ‚uje jÄ… odganiac od jedzenia, na co starsza pozwala i wtedy musimy wkraczać). Nie wyobraĹĽam sobie dwĂłch szczeniakĂłw razem. To jest wersja lo-fi głównej zawartoĹ›ci. Aby zobaczyć peĹ‚nÄ… wersjÄ™ z wiÄ™kszÄ… zawartoĹ›ciÄ…, obrazkami i formatowaniem proszÄ™ kliknij tutaj. Drukuj Strony: 1 [2] 3 4 5 Do dołu Wątek: Szczeniak w kojcu ? od kiedy ? jak długo ? (Przeczytany 7004 razy) jastonka - ja nie mam aż takiego doświadczenia; inni pomogą Ci bardziej. Ja zaś chciałam wrócić do tematu kołderki i słomy - mój pies wyrzucał i jedno, i drugie. Do budy wchodził w ostateczności. Serio. Jak już mu tyłek przymarzał. W domu siedzieć, w ciepłym? Aaale. Tylko trochę, bo mu za duszno, za ciepło. Przyszło mi do głowy inne rozwiązanie - spora mata przed drzwiami, na której śpi z kopytami wyciągniętymi w najdalsze zakątki świata. Jeśli uda mi się go nie obudzić, zrobię zdjęcie śpiocha i wstawię Zapisane Pies jest zwierzęciem STADNYM!!!!!. Odseparowywanie szczeniaka od jego stada czyli od nas nie wychodzi na dobre jego konstytucji psychicznej. Wiele kłopotów z dorosłym psem ma swój poczatek właśnie z tego powodu. Szczeniaki też dotyka to co u ludzkich szczeniąt nazywamy chorobą sierocą. A szczeniak szczególnie odczuwa potrzebę bliskości z nami. W pierwszym okresie jego życia, po odseparowaniu go od suki nasza bliskość jest niezbędna i daje mu poczucie bezpieczeństwa. Tego nie da mu żaden kojec. Żaden z moich czterech ON-ków nie był nigdy zamykany w żadnym kojcu. Spały tam gdzie miały na to ochotę. W domu, w budzie w ogrodzie ale nigdy nie były w niczym zamykane. Każdy z nich wyrósł na spokojnego, zrównoważonego i posłusznego psa. Kojec powinien być wyjątkiem spowodowanym jakąś wyższą koniecznością a nie podstawowym narzędzien w wychowaniu psa szafowanym bez umiaru i na codzień. « Ostatnia zmiana: o 14:46 wysłana przez kojotto » Zapisane Witam, pewnie powielam wątek ale nie mogę znaleźć konkretnej podpowiedzi więc psa ON długowłosy ,skończone 3 miesiące, jest u nas od miesiąca w domu, w skrócie sprawa ma się tak: mąż nie chce psa w domu, zrobił duzy kojec , murowaną ocieploną budę, do kojca i budy pies normalnie wchodzi, w kojcu jest od 9-17, z kilkoma przerwami na siku (pracuję obok domu więc z nim kilka razy wychodzę) spacer rano około 30 min, po pracy około 2 h ,w miedzy czasie biega po podwórku. I problem : pies docelowo ma być w kojcu/podwórku również na noc, mąż jest za tym żeby już teraz psa zostawiać ,żeby nie mieszać mu w głowie raz tu raz tu, w dzień jest w kojcu wiec żeby mu sie wytworzyło futro itd, ja panikara nie umiem , szkoda mi psa , zimno o poradę ale konkretna, nie hejty jaka to jestem zła, bo już bez tego mam dylemat i roztrój żołądka. Z jednej strony pewnie mąż ma racje jak pies bedzie w ogrzanym domu a potem na zimnie to nie dobrze , ale .... Zapisane Powiem tak, pies jest stanowczo za maly aby wsadzic go teraz do kojca. Jest z Wami dopiero miesiac. Ja nie mialabym sumienia aby takiego malca pozostawic samemu sobie. Ocieplana buda, kocyki i zabawki to nie to samo co kontakt z czlowiekiem. Ten maluch Was potrzebuje!! Nie wyobrazam sobie aby pies siedzial w kojcu od 9 do 17. Dlaczego??? Nie moze biegac non stop po podworku? A mysleliscie o szkoleniach? Socjalizacji psa z otoczeniem? Jezeli tego nie bedzie mial to szkoda psa. Dlaczego zdecydowaliscie sie na owczarka? Zapisane W kojcu od 9-17 wtedy jesteśmy w pracy, nie może biegać gdyż musi być brama otwarta dla klientów,niestety tak mamy dojazd do miejsca pracy ale dlatego tez kilka razy mogę z psem wyjść. Szkolenia owszem,ale jak ze wszystkim ile ludzi tyle zdań, polecany i dobry treser w naszej okolicy kazał przyjść w marcu, a inny teraz natomiast ma psy wszystkie razem, tzn. kto się napatoczy ten jest i ostatnio jakiś amstaf pogryzł młodego owczarka, więc zwątpiłam i nie poszłam. W tej chwili uczę go wiec sama, siad, do mnie (nie zawsze oczywiście i nie wszędzie skuteczne ) waruj, łapa -umie , reszta przed co przez to rozumiesz? W lesie, w parku, na mieście - bywa. Psy poznajemy po drodze, czasem bawi się z jakimś w swoim wieku. Przechodzimy obok koni,kur,kóz, bo mamy po drodze. Ludzi widzi i ma kontakt , za dziećmi szaleje, niestety skacze i podgryza wiec muszę pilnować. Co jeszcze ? Samochodem zaczynamy go wozić, po troche bo sie boi. Wiem,że pies kojcowy to nie to samo co domowy, jednak taki był kompromis. Jak będzie mróz na pewno trafi do domu na noc. A tak na marginesie znajomi też mają ON-ka 4 miesięcznego, od razu jak go zabrali czyli jak miał 10 tyg. trafił do kojca, na noc, na dzień od 8-16, spacer 2x dziennie - są bardzo zaskoczeni ,że ja się tak "pieszcze ze swoim". Nie oceniam tutaj,choć zdanie swoje mam, ale daje przykład ze ludzie naprawdę mają rożne podejścia i nie wszyscy mają psy w jeszcze pytanie choć może dziwne, czy dawać psu tylko suchą karmę czy może lepiej np. jeden posiłek ciepły domowy ( mięsko+ryz+warzywa) z racji właśnie tego kojca, psina potrzebuje chyba więcej energii żeby się ogrzać . A może to tylko moje wymysły, sama już nie wiem, nie śpię pól nocy sprawdzam czy nie piszczy , więc może wymyślam Modyfikuj wiadomość « Ostatnia zmiana: o 13:02 wysłana przez monikach » Zapisane Większość znawców uważa, że lepiej nie mieszać jedzenia i jeśli dajemy suchą karmę to tego się trzymajmy. Oczywiście jeśli chodzi o nagrody na treningu to polecam jednak mięso Wiem, że ludzie do budy dają słomę, a nie kocyki, które nabierają wilgoci. Zapisane Raczej nie powinno się mieszać suchego z innym rodzajem. Lepiej już troszkę więcej suchego dać. Zapisane czyli chciałam dobrze i bym namieszała dziękuję za podpowiedzi Zapisane Zapisane Wszystko co napisałaś to super, jednak jak dla mnie to on jest za mały. Jest jeszcze jedno rozwiązanie (może mąż się zgodzi:)))) aby przy kojcu zrobić mu jakiś mały wybieg kawałek trawki. Zawsze to inaczej niż zamknięcie w klatce. Naprawdę to jeszcze maleństwo. Mój zaczął nocować na podwórku jak skończył 5 miesięcy, ale zawsze miał wejście do domu jak tylko stał na tarasie. Do budy koniecznie słoma lub siano, kocyki tylko do zabawy. Proponowałabym Ci tylko suchą lub Dietę Barf. Zapisane ok, psina śpi w budzie spokojnie, ja chyba mniej ale cóż. Wczoraj zabrał swój kocyk do budy,wiec będę go zabierać jak będzie muszę skombinować Czy takiemu 3,5 m dawać preparaty na stawy lub olej do karmy i jaki jeśli tak?Wiem,ze to pytanie do weta ale nasz jakiś taki raczej "na sztukę" myk myk i następny... « Ostatnia zmiana: o 11:54 wysłana przez monikach » Zapisane ja swoim podawałam tabletki caniviton protect do roku. pół tabletki jest na 15 kg wagi psa i jak moje miały po 15 kg to im zaczęłam dawać. a co do oleju to ja sporadycznie dawałam olej lniany łyżkę stołową. Zapisane A tak na marginesie znajomi też mają ON-ka 4 miesięcznego, od razu jak go zabrali czyli jak miał 10 tyg. trafił do kojca, na noc, na dzień od 8-16, spacer 2x dziennie - są bardzo zaskoczeni ,że ja się tak "pieszcze ze swoim". Nie oceniam tutaj,choć zdanie swoje mam, ale daje przykład ze ludzie naprawdę mają rożne podejścia i nie wszyscy mają psy w są ludzie, którzy trzymają psy od szczeniaka non stop w kojcu, wypuszczając raz dziennie, "żeby się wybiegał". na spacery? a po co, w końcu ma taaaakie podwórko. są też tacy, co trzymają psy na metrowych łańcuchach i nigdy ich nie wypuszczają. są ludzie, trzymający psy w małych klatkach, we własnych odchodach i rozmnażających je co cieczkę... to nie kwestia podejścia do psa tylko braku wiedzy i braku chęci uzupełnienia tej wiedzy, "bo to tylko pies". żaden problem tak naprawdę dowiedzieć się jakie emocje odczuwa pies, jak reaguje wilcze szczenię zostawione samo, bez opieki, bez wsparcia stada i przerzucić to na to, jak "super" czuje się psie szczenię zostawione samo w kojcu czy na podwórku. żaden problem poczytać o historii rasy, jaką bierze się do domu i wyciągnąć wnioski jakiego to mamy psa i jakich warunków potrzebuje. i wtedy nie ma się podejścia, nie ma się zdania czy czegoś tam jeszcze tylko pozostają suche fakty. ja np. nie miałabym problemu z wzięciem kaukaza na podwórko. wiedziałabym, ze to psy niezależnie, samodzielne, nie mające problemu z samotnością, o sierści odpowiedniej do naszego klimatu. ale szczeniak tak czy tak przezimowałby w domu, bo raz, ze jest jeszcze psim dzieckiem, a dwa, ze sierść szczeniaka to nie sierść dorosłego psa i o ile w stadzie nie będzie problemu to już jako samotny osobnik mógłby marznąć. a na wiosnę, dni dłuższe, cieplejsze, coraz więcej czasu przebywałby na podwórku i naturalnie by przyszło jego mieszkanie na podwórku. ONka (a więc psa stworzonego do współpracy z człowiekiem, potrzebującego człowieka jak tlenu, totalnie oddanego swojemu człowiekowi, nielubiącego samotności) w życiu bym nie skazała na samotność na podwórku. owszem, mógłby być zwierzątkiem podwórkowym, ale tylko wtedy, kiedy np. prowadziłabym gospodarstwo rolne i cały dzień, przez cały rok spędzałabym na tym podwórku razem z psem, zajmując się czy to innymi zwierzętami (mając psa do pomocy) czy grzebaniem w ziemi. a na noc mógłby zostawać sam (chociaż i tak by nie zostawał sam, bo miałabym w takim układzie minimum dwa psy), tak jak teraz zostaje sam na czas mojej pracy. ale w przeciwnym razie? spędzając z nim jedynie 3 godziny z 21 godzin doby? toż to męczenie takiego psa...a męża zapytaj co będzie z psem w listopadzie/grudniu 2017, jeśli przed nim jeszcze lipiec/sierpień 2017, a w nim temperatury rzędu 30 stopni C. bo skoro ta zima i jej spędzenie w domu ma sprawić, że do końca życia psu będzie na podwórku zimno to pewnie jakiś pomysł na przetrzymania lata i jego temperatur ma... noi podrzuć mu hasło do wygooglania "lnienie", niech poczyta i wyciągnie wnioski. a tabletki na stawy jak najbardziej podawaj. poszukaj czegoś, co ma w składzie glukozaminę, chondroitynę, MSM, witaminę C. możesz jeszcze mieć kwas hialuronowy, kwasy omega 3 i 6. Zapisane Z tymi tabletkami to się nie zgodzę. Jeżeli pies jest zdrowy to nie ma sensu podawać mu takich suplementów. Rozmawiałam kiedyś ze znanym warszawskim ortopedą z SGGW na temat podawania takich supli na stawy i dowiedziałam, że to nie ma najmniejszego sensu, one w niczym nie pomogą, a już na pewno nie uchronią przed dysplazją. Wystarczy dobrze zbilansowana dieta. Co innego jeżeli pies kuleje i jest chory. Do tego glukozamina i chondroityna nie są przyswajalne polecam polecam lekturę wystarczy podawać MSM pluc vit C, L-karnitynę ale wtedy kiedy trzeba. Zapisane co wet to co innego ja czytałam o tym, ze to l-karnityna się nie wchłania;) zbilansowana dieta to podstawa, wiadomo i bez tego żadne suple nie pomogą. a co do całej reszty to cóż, trzeba sporo poczytać, z różnymi ludźmi pogadać i samemu wyciągnąć wnioski, bo np. jest cała masa materiałów o tym, ze trzeba zapobiegać i jak pies kuleje to już jest za późno. ale kłócić się nie chcę, bo nie dam sobie za to ręki uciąć Zapisane Drukuj Strony: 1 [2] 3 4 5 Do góry Sybla EkspertPosty:182Rejestracja:10 lut 2017, 15:13 Lokalizacja:Ostrołęka Imię psa:DonDon Re: Szczeniak sam w domu Dziś mieliśmy rewolucje jelitową, więc nie udało mi się wyjśćna dłużej, za to trenowaliśmy zamykanie różnych drzwi od pomieszczeń i zostawanie po różnych stronach. Staram się nie robić z tego jakiejś wielkiej sprawy, ot, idę do pokoju, zamykam drzwi, chwilę coś tam porobię i wracam, czasami pochwalę za grzeczne zachowanie. Dawałam też młodemu gryzak i zamykałam w innym pomieszczeniu, wydawał się nie być specjalnie przejęty jak było coś do ciamlania, on generalnie kocha jedzonko Sybla EkspertPosty:182Rejestracja:10 lut 2017, 15:13 Lokalizacja:Ostrołęka Imię psa:DonDon Re: Szczeniak sam w domu Post autor: Sybla » 06 kwie 2017, 16:48 Dzis wybyłam do koleżanki 2 klatki dalej na 2 godziny, pies przetrwał, dom przetrwał, sądząc po wyglądzie kuchni wylizana została zawartość piłki a potem spał. I nie nasikał Ala od Jazza EkspertPosty:314Rejestracja:08 lut 2017, 13:23 Imię psa:Jazz i Cliff Re: Szczeniak sam w domu Post autor: Ala od Jazza » 11 kwie 2017, 19:41 Super! Ja Cliffa, jak był malutki nagrywałam kamerką z laptopa Widziałam dokładnie co i ile robił art. sponsorowany Data publikacji: r. Numer wydania: 10/2021 Fot. iStock Pierwsze rozłąki ze szczenięciem i pozostawienie go samego w domu wiążą się z stresem dla właścicieli. Jednak pamiętajmy, że przede wszystkim jest to nowa sytuacja dla szczenięcia, które nie jest przyzwyczajone do nowej sytuacji. Szczenięta pierwsze tygodnie spędzają przy matce lub w towarzystwie swojego rodzeństwa i jako zwierzęta stadne są przyzwyczajone do życia w grupie. Wobec tego ważne jest, aby oswajać psa z kilkugodzinną samotnością w ciągu dnia. Najlepszym sposobem będą stopniowe rozłąki oraz przerwy w interakcji z człowiekiem. Pierwszy krok, jednocześnie najważniejszy, to pozwolić psu spędzić chwilę w ciągu dnia samemu, bez dotyku i głaskania. Dzięki temu szczenię zacznie bawić się samodzielnie i nauczy się zajmować sobą, nie tracąc poczucia bezpieczeństwa i spokoju. Następnie, do kroku pierwszego, należy wprowadzić kilkuminutowe rozłąki w otoczeniu, które zna, tj. w mieszkaniu, na przykład wychodząc do pokoju obok. W ten sposób pokazujemy zwierzęciu, że właściciel zawsze wraca. Egzaminem, który sprawdzi nasze małe lekcje izolacji i samodzielności, będzie pierwsze wyjście z domu. Ważne jest, aby przed każdym wyjściem zachowywać spokój, nie okazywać skrajnych emocji oraz zachować rutynę podczas przygotowywania się do wyjścia z domu. Co ważne, przed wyjściem warto upewnić się, że pies ma wszystko, czego potrzebuje, tj. pełna miska z karmą i wodą, legowisko, gryzaki i zabawki. Pamiętajmy, że zabawki oraz gryzaki muszą być stale zmieniane, aby zapewnić psu różnorodność i zapobiec potencjalnej nudzie. fot. archiwum firmy W tej sytuacji doskonale sprawdzą się specjalistyczne batony dla szczeniąt Canine Junior Bar. Kilka istotnych czynności, które zapewnią bezpieczeństwo pupilowi podczas twoich nieobecności w domu: Ogranicz dostęp do kabli, podłączonych urządzeń do kontaktów – dla szczeniąt jest to idealna zachęta do zabawy oraz podgryzania, która jest niebezpieczna i może zagrażać zdrowiu, a nawet życiu pierwszej rozłąki rozłóż Maty treningowe APL. Dzięki temu szczenię, w razie potrzeby, będzie mogło załatwić swoje potrzeby w wyznaczonym miejscu. W ten sposób ograniczymy kolejną dawkę stresu przed brakiem możliwości wyjścia na dostęp do środków chemicznych oraz toalety – jest to realne i bardzo duże zagrożenie dla naszego pozostawiaj żywności domowników na widoku – szczenię odbierze to jako zachętę do zdobycia jedzenia, skutkiem czego może być uszkodzenie mebli lub zrobienie sobie dostęp do kwiatów i roślin – psy mają zwyczaj gryzienia łodyg oraz liści. Niektóre rośliny zawierają substancje trujące, które mogą zagrażać życiu naszego zwierzęcia. Jak zostawić szczenię samo w domu? Jak to zrobić poprawnie? Pierwsze wyjście z domu powinno trwać maksymalnie 5 minut, aby sprawdzić reakcje i zachowanie stój pod drzwiami, ponieważ pies wyczuje właściciela i będzie zdezorientowany oraz wracaj do domu, gdy tylko usłyszysz piszczenie, szczekanie, wycie. Pies instynktownie będzie oczekiwał powrotu właściciela przy każdym wydobytym podczas nieobecności wystąpią niepożądane zachowania, skracaj ten czas, przy jednoczesnym zwiększaniu częstotliwości krótkich wyjść z domu o różnych porach dnia. W ten sposób uczymy psa, że właściciel zawsze żeby nie pozostawiać szczenięcia samego dłużej niż 3-4 godziny. Wynika to z krótszego czasu snu, potrzeb fizjologicznych i większego zapotrzebowania na aktywność przypadku dorosłych psów, przy odpowiedniej nauce, czas samotnego pozostania w domu powinien wynosić od 7-8 godzin, lecz nie więcej niż 10 godzin. Zbyt długi czas samotności, bez możliwości wyjścia, może wywołać u psa lęk oraz agresję. Najczęstsze błędy, które popełniają właściciele szczeniąt Pozostawianie szczenięcia, bez wcześniejszego przygotowania, na kilka godzin w domu. Może to wywołać lęk separacyjny, którego skutkiem będzie szczekanie, wycie, wyładowywanie emocji na przedmiotach w domu lub agresja wobec z domu bez zapewnienia odpowiedniej dawki aktywności. Zabierz psa na spacer lub pobaw się z nim w domu. Czas zabawy oraz wyjścia powinien być porównywalny z czasem naszej długie i emocjonalne pożegnania. Nie rób z wyjścia wielkiego wydarzenia, nie przeciągaj czasu ubierania kurtki i butów. Po powrocie do domu również zachowaj granice, dzięki temu pies wyczuje, że właściciel zawsze wraca i jest to codzienna Nie doprowadzaj do nudy w samotności. Idealnym sposobem będą różnego rodzaju zabawki węchowe, kości dla szczeniąt, które zajmą psa oraz pobudzą jego instynkty. Szczenię zatraci się w zabawie, dzięki temu zapomni, że jest samo w radia i TV przed wyjściem. Jeżeli w Twoim domu na co dzień gra muzyka, nie wyłączaj przed wyjściem radia czy telewizora. Dzięki temu pies nie odróżni zmiany, dźwięk zapewni mu dużą dawkę spokoju oraz poczucie gwarancji powrotu właścicieli do domu. Jeżeli decydujemy się na psa, przede wszystkim musimy odpowiedź sobie na pytanie, czy jesteśmy w stanie poświęcić mu tyle czasu i zaangażowania przez całe jego życie, aby zapewnić mu dobrostan i radość. Pamiętajmy, że pies okazując ogromną dawkę miłości i zaufania, w zamian oczekuje opieki i poczucia bezpieczeństwa. Aleksandra WalasiakJunior Product ManagerAPL Sp. z Recommended Posts Share Jak zapewnić szczeniakowi rozrywkę podczas naszego pobytu w pracy. Ma oczywiście jakieś pluszaki i swoje zabawki, ale nie zajmują go one na długo, jak nie ma osoby rzucającej. Daję mu też kość do obgryzania, ale to nie codziennie. Quote Link to comment Share on other sites Share wiesz, wydaje mi się, że nic więcej nie zrobisz... :roll: nie sądze także, żeby piesek aż tak zajęcia potrzebował... pewnie się chwile pobawi tym co ma i pójdzie spać poprostu... jeżeli jednak i tak chcesz czymś go zając może kup mu taką specjalną kostke lub piłke (moje akurat piłke mają), w której jest kilka dziurek, do których wrzuca się kawałki suchej karmy lub jakiegoś smakołyku. Piesek się tym bawi i co jakiś czas wypada smakołyk, co go zachęca do dalszej zabawy i tym samym zajmuje mu czas... niestety nie pamiętam orginalnej nazwy tej zabawki - minusem jest to, że jednak z doświadczenia wiem, że nie każdy pies lubi się tym bawić... możesz też mu kupić taką większą sztuczną kostke z wapniem, jestem pewna, że zajmie go na bardzo długo (przez kilka dni) Quote Link to comment Share on other sites Share a ja polecam kupno drugiego szczeniaka albo już podrośniętego juniorka:) nic nie ma chyba lepszego :lol: Quote Link to comment Share on other sites Share o tak Onka, o tym to ja też pomyślałam, nawet napisałam ostatnio u nas na IX, w podobnym temacie coś takiego :P :P :lol: :lol: :wink: :wink: Quote Link to comment Share on other sites Share carotina dokładnie:) tak jak piszesz :)ja juz mam teraz 3 psiowe stadko i one wogóle sie nie nudzą bo jest zabawa non stop owszem mają zabawki, ale mimo to towarzystwo jest najlepsze:) Quote Link to comment Share on other sites Author Share [quote name='onka']a ja polecam kupno drugiego szczeniaka albo już podrośniętego juniorka:) nic nie ma chyba lepszego :lol:[/quote] :lol: Ale jak mnie mąż z domu wypisze, to się do Ciebie przeprowadzę. :wink: Oczywiście z russelem, CTR-em i 2 kotami. Quote Link to comment Share on other sites Share A ja wcale nie uważam , żeby kupienie drugiego psa pomogło. Moje kłopoty od tego sie zaczęły. Wcześniej , kiedy był tylko jeden wszystko było ok. Pies był spokojny , spał sobie grzecznie , nie wył i nie szczekał. Odkąd pojawił się kolega wszystko runęło. Wyją , szczekają , leją się ( to zabawa , ale bardzo głośna) i sąsiedzi narzekają. A psy wcale nie zostają długo same - max. 4,5 godziny. Quote Link to comment Share on other sites Share najlepiej kupic duzo zabawek... wtedy piesek ma sie czym zajac a jak sie znudzi to idzie spac.. dobre jest tez wyjscie na jakis wyczerpujacy spaer to sie zmeczy i bedzie dluzej spal... zycze powodzenia Quote Link to comment Share on other sites Author Share Dałam mu dzisiaj lekko zgniecioną, pustą butelkę po wodzie mineralnej. Świetna zabawa. Wrzucę do niej jeszcze trochę chrupek. Quote Link to comment Share on other sites Share O, ja mam ten sam problem- własnie siedzę w pracy i myśle, jak tam moja, biedna samotna sunia. To ja dostałam na grupie IX odpowiedż na temat kupna drugirego szczeniaka, żeby umilić psu życie, ale wiecie co,,,ostatnio byli u nas teściowie ze swoim szczeniakiem, nasza Pusina początku bawiła się z "koleżanką", ale w pewnym momnecie zaczęła być wręcz agresywna, zabierała jej zabawki, którymi tamta sie zainteresowała, choc na codzień leżą one "odłogiem", gryzła ja- wcale nie przyjaźnie- nie wiem, czy w jej przypadku kupno drugiego psiaka to byłby dobry pomysł...Chyba nie zawsze to działa Quote Link to comment Share on other sites 2 weeks later... Share Do Ludek Ja bym z plasikowymi butelkami uwazala - fakt - moj "chlopys" je uwielbia, szaleje z nimi, ale potem gryzie i niszczy, fragmenty plastiku ...zjada, wiec po 20 min. trzeba zabierac, by nie bylo zdrowotnych klopotow. Wiec obserwuj psa, czy aby nie robi tego samego, co moj szczeniak. Jeli nie - to dobrze. Stad uwazam, ze zabawy z butelkami trzeba miec na oku. Quote Link to comment Share on other sites Author Share [quote name='sota36']Do Ludek Ja bym z plasikowymi butelkami uwazala - fakt - moj "chlopys" je uwielbia, szaleje z nimi, ale potem gryzie i niszczy, fragmenty plastiku ...zjada, wiec po 20 min. trzeba zabierac, by nie bylo zdrowotnych klopotow. Wiec obserwuj psa, czy aby nie robi tego samego, co moj szczeniak. Jeli nie - to dobrze. Stad uwazam, ze zabawy z butelkami trzeba miec na oku.[/quote] O tym nie pomyślałam, ale chyba nie zjada. Muszę jednak zwrócić uwagę. Quote Link to comment Share on other sites Share Mnie jest żal zostawiać Tofcię samą w domu. Może bardziej martwi mnie to, że się czuje osamotniona, niż to, że się nudzi. Przeczytałam gdzieś, że młode psy za każdym razem gdy zostają same w domu "myślą", że już do nich nie wrócimy. :cry: Dopiero po długim czasie nauczą się rozpoznawać porę naszego powrotu. Gdy jestem w pracy, myślę o tym, kiedy córka wróci do domu i Tofcia już nie będzie sama. Zostawiam Tofci włączone radio, bo to podobno uspakaja. A już na pewno w takich przypadkach, jeżeli domownicy słuchają radia, gdy są w domu. Quote Link to comment Share on other sites Share istnieja jeszcze takie zabawki dla psow, KONG. Sa ta gumowe zabawki, puste w srodku, napelnia je sie jakas mieszanka jedzenia, i psa to zajmuje na dlugo, jak sie zmeczy moze zasnie :) [url] [url] dobre sa tez wspomniane pileczki, na smakolyki Quote Link to comment Share on other sites 1 month later... Share mam podobny gorsza pies sam w domu sie szybko nudzi, a rosnie i z dnia na dzień odkrywa nowe umiejetnosci (sięganie wysoko itp, wyciaganie roznych przedmiotow...)ewidentnie lubi pokombinowac, łatwe zdobycze sa mniej interesujace. czy ktos probowal poupychac w roznych miejscach ukochane zabawki? moze to by ja zajęlo... Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='cuddle'] czy ktos probowal poupychac w roznych miejscach ukochane zabawki? moze to by ja zajęlo...[/quote] Ja bym nie ryzykowała... :fadein: Pies się nauczy, że w "różnych miejscach" można wygrzebać coś do zabawy, i że wolno mu grzebać i przeszukiwac mieszkanie, więc istnieje ryzyko, że będzie to dla niego zachęta, zeby sobie wygrzebywać najróżniejsze rzeczy z miejsc, z których nie powinien... Lepiej kupić psu kongo (o którym pisze [b]betty_labrador[/b]) i niech się zajmuje wygrzebywaniem jedzonka. Się zmęczy, naje i pójdzie spać 8) A przed pozostawieniem psa samego- możliwie długi i wyczerpujący spacer, żeby miał co odsypiać ;) Quote Link to comment Share on other sites 4 years later... Share Witajcie. Ja prawdę mówiąc poszedłem na łatwiznę. Z żoną mamy trzy miesięcznego pinczera miniaturowego - w sumie jest w domu sam 7 - 8 godzin. W domu zainstalowałem kamerę internetową i widzę, że mały przesypia większość dnia. Wstaje tylko kiedy coś za oknem zwróci jego uwagę - poszczeka i pójdzie spać dalej. Oczywiście, dzięki kamerce zapewniam też psu bezpieczeństwo, go gdyby (odpukać) psu stała się jakaś krzywda - możemy być w domu w ciągu 30 minut :) Quote Link to comment Share on other sites Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

szczeniak sam w domu forum